Na przełomie września i października CBOS na zlecenie Otwartych Klatek i Fundacji Viva! przeprowadziło badanie wśród obywateli i obywatelek Polski. Zbadano ich nastawienia do projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, zwanej „piątką dla zwierząt„.

.

Ponad połowa społeczeństwa popiera ustawę i chce, żeby prezydent Andrzej Duda ją podpisał. Co ciekawe, wśród zwolenników ustawy znajdują się wyborcy wszystkich partii politycznych.

Ankietowani mieli odpowiedzieć na jedno pytanie. Czy, Pana(i) zdaniem, Prezydent Andrzej Duda powinien podpisać nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, nazywaną potocznie w mediach ‘piątką dla zwierząt’, której celem jest poprawa ochrony zwierząt w Polsce?

Ponad połowa społeczeństwa popiera ustawę i chce, żeby prezydent Andrzej Duda ją podpisał. Co ciekawe, wśród zwolenników ustawy znajdują się wyborcy wszystkich partii politycznych.

Ankietowani mieli odpowiedzieć na jedno pytanie. Czy, Pana(i) zdaniem, Prezydent Andrzej Duda powinien podpisać nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, nazywaną potocznie w mediach ‘piątką dla zwierząt’, której celem jest poprawa ochrony zwierząt w Polsce?

Ponad połowa (56,6%) badanych odpowiedziała twierdząco. Natomiast swój sprzeciw wobec uchwalenia proponowanej ustawy wyraziło jedynie 18,7% ankietowanych.

8,1% nie ma zdania w tej kwestii, ponieważ nie słyszała wcześniej o ustawie. Pozostali odpowiedzieli “trudno powiedzieć” (14,8%) lub odmówili odpowiedzi na pytanie (1,7%).

Rozkład odpowiedzi wyborców różnych partii politycznych.

Z badania wynika, że “piątkę dla zwierząt” popierają zarówno mieszkańcy dużych miast (64,5%), jak i wsi (55,5%). Badanie pokazało również, że przestrogi rzucane przez producentów mięsa i futer o malejącym poparciu PiS nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Aż 68,7% ankietowanych, którzy deklarują znajomość ustawy i głosowali na PiS, chce żeby prezydent Andrzej Duda podpisał “piątkę dla zwierząt”. Co ciekawe, nowelizację pochwala także znaczna część (54,1%) wyborców PSL, partii, która głośno oponuje przeciwko uchwaleniem ustawy.

Producenci mięsa i futer twierdzą, że są głosem społeczeństwa i bronią jego interesów. Kolejne badania pokazują jednak, że polskie społeczeństwo pragnie lepszej ochrony prawnej zwierząt. Jedyne interesy, jakich bronią hodowcy, są ich własne – mówi Paweł Rawicki, prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Badanie CBOS potwierdza, że troska o dobro zwierząt nie ma barw politycznych, a zwolennicy “piątki dla zwierząt” są liczni wśród wyborców wszystkich partii – dodaje Rawicki.

Warto zauważyć, że wyniki badań przemawiają jednoznacznie za rozwiązaniami zawartymi w nowelizacji, pomimo trwającej od kilku tygodni kampanii dezinformacji zorganizowanej przez hodowców zwierząt na futra – mówi Cezary Wyszyński, prezes Fundacji Viva!. Jeśli prezydent się wahał a chce uszanować wolę większości społeczeństwa to powinien tę podpisać ustawę i wesprzeć zmiany, dzięki którym nasz kraj znajdzie się w czołówce państw chroniących zwierzęta.

Większość mieszkańców wsi także opowiedziała się za „piątką dla zwierząt”.

14 października Senat przegłosował przyjęcie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt wraz z poprawkami. Wydłużono m.in. okres wygaszenia hodowli zwierząt futerkowych do 31 lipca 2023 roku oraz uboju krów bez ogłuszenia do końca 2025 roku. Ustawa z poprawkami wraca do Sejmu. Głosowanie odbędzie się prawdopodobnie na początku listopada.

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.